Trwa Rok Edyty Stein, świętej siostry Teresy Benedykty od Krzyża. Czy wiemy już wszystko o świętej patronce Europy? Niezwykłą przygodę poszukiwacza śladów historycznych przeżył mieszkaniec Dusznik Zdroju.
Rok 2022 został ogłoszony „Rokiem Edyty Stein”, świętej siostry Teresy Benedykty od Krzyża. Znany jest jej życiorys i wiele biograficznych szczegółów, choć możliwe, że historycy znajdą jeszcze nowe dokumenty i dotąd nieodkryte fakty z jej życia. Jeszcze lepiej poznaliśmy fotografie ją przedstawiające, których w zasadzie nie ma aż tak dużo, ponieważ technika utrwalania obrazu dopiero rozwijała się w tamtych czasach. A tu taka niespodzianka…!
Dariusz Giemza jest amatorem, entuzjastą historii swego regionu, czyli Dolnego Śląska, Kotliny Kłodzkiej i Dusznik-Zdroju. Dla mnie – duszpasterza mniejszości niemieckiej na Dolnym Śląsku, nie bez znaczenia jest fakt, że Darek służył na Mszach Św. w kościele w Zdroju w pierwszych latach mojego kapłaństwa. Pan Dariusz od dawna interesował się Edytą Stein – wrocławianką, jedną z najważniejszych osób, które odwiedziły Duszniki-Zdrój. Edyta Stein była tu (wówczas Bad Reinerz) w 1912 roku. Pasjonat-historyk skrzętnie gromadzi pamiątki po świętej Teresie. W jego Muzeum „Skarbiec Ziemi Kłodzkiej” w Kudowie-Zdroju znajdziemy m.in. medale beatyfikacyjne i kanonizacyjne oraz liczną kolekcję pocztówek.
Na taką właśnie pocztówkę, a właściwie zdjęcie wydrukowane w formie pocztówki, natknął się nasz pasjonat na aukcji internetowego antykwariatu. Myślał, że wszystkie fotografie Edyty Stein zostały już zarchiwizowane podczas prac nad jej biografią, a tu taka niespodzianka! Oczywiście nie odmówił sobie zakupu tego znaleziska.
Fotografia z 1915 roku przestawia Edytę Stein w towarzystwie lekarzy i pielęgniarek z czeskiego szpitala w Hranicach, na Morawach, gdzie przebywała przez pół roku, służąc chorym na tyfus. Razem z św. Teresą przyjechały do Hranic inne wolontariuszki zrzeszone w Śląskim Czerwonym Krzyżu. Wiemy o tym na pewno, gdyż sama Edyta Stein opisuje ten wątek bardzo szczegółowo w książce pt. „Dzieje pewnej rodziny żydowskiej”. Nie wiadomo dokładnie, jak nazywają się osoby na zdjęciu, ale zapiski św. Teresy pozwalają na wysnucie pewnych hipotez co do postaci, które razem z nią znajdują się na owej nieco tajemniczej fotografii.

Chcąc mieć całkowitą pewność, że na zdjęciu widnieje Edyta Stein, Dariusz Giemza potwierdzał swoje przypuszczenia m.in. w Rzymie i we Wrocławiu u osób, które jak mówi, „wiedzą o Edycie wszystko”. Ku jego ogromnej radości potwierdzono to, czego był prawie pewien, od kiedy przypadkowo zobaczył pocztówkę z patronką Europy. To jest jej twarz: w trzecim rzędzie, po prawej.
Ta niepozorna czarno-biała fotografia to zdaniem pana Dariusza „prezent dla Dusznik-Zdroju” – w roku 2022, w 100 rocznicę chrztu, w 110 rocznicę pobytu świętej w Dusznikach-Zdroju, w 80 rocznicę męczeńskiej śmierci św. Teresy w Auschwitz i w roku ogłoszonym „Rokiem Edyty Stein”. A dla niego samego z pewnością jest swoistą nagrodą za promowanie jej osoby i świętości na dolnośląskiej ziemi.
Marian B. Arndt OFM
