Die Schriftgelehrten und die Pharisäer haben sich auf den Stuhl des Mose gesetzt… richtet euch nicht nach dem, was sie tun. Es klingt wie ein Vorwurf, und ist es auch, wie man aus dem Kontext sieht. Jesus enthüllte den Missbrauch von Amt und Autorität. Gab es so was wie „Stuhl des Mose“? In den Ausgrabungen in Chorazin fand man in der Synagoge einen merkwürdigen Stuhl (Foto). Bestimmt hat er eine rituelle Anwendung gehabt.
Aus dem Sonntags-Evangelium, (den 31 Sonntag im Jahreskreis):
„… Jesus wandte sich an das Volk und an seine Jünger und sagte: Die Schriftgelehrten und die Pharisäer haben sich auf den Stuhl des Mose gesetzt. Tut und befolgt also alles, was sie euch sagen, aber richtet euch nicht nach dem, was sie tun; denn sie reden nur, tun selbst aber nicht, was sie sagen. Sie schnüren schwere Lasten zusammen und legen sie den Menschen auf die Schultern, wollen selber aber keinen Finger rühren, um die Lasten zu tragen. Alles, was sie tun, tun sie nur, damit die Menschen es sehen: Sie machen ihre Gebetsriemen breit und die Quasten an ihren Gewändern lang, bei jedem Festmahl möchten sie den Ehrenplatz und in der Synagoge die vordersten Sitze haben, und auf den Straßen und Plätzen lassen sie sich gern grüßen und von den Leuten Rabbi – Meister – nennen. Ihr aber sollt euch nicht Rabbi nennen lassen; denn nur einer ist euer Meister, ihr alle aber seid Brüder. Auch sollt ihr niemand auf Erden euren Vater nennen; denn nur einer ist euer Vater, der im Himmel. Auch sollt ihr euch nicht Lehrer nennen lassen; denn nur einer ist euer Lehrer, Christus. Der Größte von euch soll euer Diener sein. Denn wer sich selbst erhöht, wird erniedrigt, und wer sich selbst erniedrigt, wird erhöht werden.“ (Mt 23,1-12).
Die Predigt von P. Leo aufgrund dieses Auszuges aus dem Evangelium, kann man hier abhören.
Homilia O. Leona
Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze (Mt 23,2). Katedra Mojżesza – czy jest to metafora, czy było to miejsce do siedzenia, z którego nauczano autorytatywnie? W trakcie wykopalisk w Korozain odkryto interesujący kamienny „tron”, który stał w synagodze (patrz zdjęcie).
Ewangelia z 31 niedzieli. Jezus występuje zdecydowanie przeciw uczonym w Piśmie i faryzeuszom, w obliczu obłudy był bezkompromisowy. Oto co czytamy w Ewangelii z tej niedzieli:
„Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: «Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.” (Mt 23,1-12).
Można posłuchać homilię o. Leona.