Wir kamen zusammen zu unserem Gemeindetreffen nach der hl. Messe am 13. Januar 2019. Zu besichtigen war die Bilderausstellung vom Pfarrer Tomasz Arnold Hergesel.

Obrazy księdza Tomasza Hergesela

Ksiądz prałat profesor doktor habilitowany Tomasz Hergesel urodził się 17 maja 1943 roku w Dobrzeniu Wielkim (wtedy Gross Döbern). Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu. 21 czerwca 1969 roku kardynał Bolesław Kominek udzielił mu święceń kapłańskich. Na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu ks. Hergesel obronił pracę licencjacką z teologii. Następnie podjął studia na Biblicum w Rzymie (licencjat). Pracę doktorską z teologii biblijnej obronił na Gregorianum w Rzymie. Habilitację z teologii (nauki biblijne) uzyskał na KUL-u w Lublinie. Jako biblista, specjalista od Nowego Testamentu, prowadził wykłady w Wyższym Seminarium Duchownym i na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu oraz na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Ogromna wiedza i erudycja ściągały na wykłady tłumy studentów. Doskonale władał kilkoma językami. Zapraszany był z wykładami do Niemiec i Włoch. W 1989 roku na uniwersytecie na Wybrzeżu Kości Słoniowej prowadził wykłady z biblistyki.

Działalność naukową niespodziewanie przerwała poważna choroba. W 1991 roku ks. Hergesel poddał się operacji serca. Po zabiegu nastąpiły nieprzewidziane powikłania: udar mózgu z pełnym paraliżem prawej strony ciała i całkowitą niemożnością porozumiewania się mową. Ksiądz Tomasz jednak nie poddał się chorobie i zaczął wszystko od początku. Przy pomocy przyjaciół i życzliwych sobie osób z wielkim samozaparciem podjął trud żmudnej i uciążliwej rehabilitacji, od nowa nauki mowy i podstawowych czynności ruchowych. Ogromny wysiłek z czasem przyniósł oczekiwane rezultaty. Ponieważ w młodzieńczych latach ks. Hergesel zajmował się malowaniem, w 1995 roku w ramach rehabilitacji postanowił ponownie sięgnąć po farby. Mimo że prawa ręka była wciąż niesprawna, malował lewą ręką; i tak malarstwo stało się terapią, która w nowej smutnej rzeczywistości dostarczyła nowych impulsów, wyznaczyła nowe cele.

Na jego obrazach królują kwiaty, ale są też sceny biblijne: Boże Narodzenie, przypowieść o siewcy i o chwaście, o dobrym Samarytaninie i o cudzie w Kanie Galilejskiej. Wśród tematów biblijnych wyjątkowe miejsce dla autora ma uzdrowienie paralityka przez Piotra opisane w Dziejach Apostolskich 9,32-35. „Ten paralityk to ja” – przyznaje ks. Tomasz. A pytany o inspiracje dodaje: „Gdy patrzę na przykład na jakiś piękny kwiat, to moja myśl biegnie ku Bogu, a potem to maluję. Albo jak jestem rano na Mszy św., to pojawia się w głowie jakiś obraz”.

Cały cykl zatytułowany „12 miesięcy” pokazuje rok tak, że pejzaże i drzewa płynnie przechodzą przez kolejne obrazy, zmieniając nastrój i kolorystykę, a jednocześnie tworząc całość. Patrząc na pełne barw, cieni i świateł impresje, można odnaleźć w nich formę wizualnej ewangelizacji, której ks. Tomasz Hergesel oddaje się z prawdziwą pasją. Ciężka choroba nie stała się końcem, ale początkiem jego nowej aktywności.

W drugą niedzielę miesiąca spotykamy się po Mszy św. w sali u sióstr Jadwiżanek. Dnia 13 stycznia ks. Tomasz Hergesel koncelebrował we Mszy świętej, a potem nasze spotkanie ubogacił wystawą obrazów. Rozdawał swoją książkę po niemiecku o swoich przeżyciach.